Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przedmiot tłumaczenia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przedmiot tłumaczenia. Pokaż wszystkie posty

piątek, 28 marca 2014

Ile znaków liczy strona?

W przypadku tłumaczeń pisemnych praktycznie zawsze jednostką obliczeniową jest 1 strona. Jest to wygodne dla Wykonawcy, gdyż podaje on cenę za stronę, jest to również wygodne dla Zleceniodawcy, gdyż łatwo obliczyć ostateczną kwotę tłumaczenia. Aby to jednak dobrze funkcjonowało niezbędnym jest precyzyjne określenie co obie strony rozumieją pod pojęciem jednej strony. Ze względu na brak normatywności tego pojęcia musi to zostać precyzyjnie określone w umowie. W przypadku tłumaczeń uwierzytelnionych nie ma żadnych rozbieżności - jedna strona to 1125 znaków. Pewna dowolność istnieje w przypadku tłumaczeń nieuwierzytelnionych, gdzie wielkość strony obliczeniowej może narzucić Zamawiający. Najczęściej przyjmuje się, że jedna strona obejmuje 1800, czasami 1600 znaków ze spacjami. Ale trzeba uważać i uważnie czytać umowy!




Tylko prześlizgnięcie się wzrokiem po powyższych przykładach może spowodować katastrofalne straty w przypadku dużej ilości tłumaczeń. Czasami specyfika tekstów przekazywanych przez Zamawiającego do tłumaczenia może powodować precyzyjniejsze określenie które znaki są zaliczane do strony obliczeniowej, a które nie:



Dodatkowym problemem jest określenie sytuacji, w której znaków jest mniej niż ustalona strona obliczeniowa czyli np. mniej niż 1800. Najczęściej przyjmuje się połowę stawki za stronę obliczeniową jeżeli zawiera ona mniej niż połowę ustalonej liczby znaków:


Ale, uwaga: zgodnie z rozporządzeniem ministra sprawiedliwości w sprawie wynagrodzenia za czynności tłumacza przysięgłego stronę rozpoczętą liczy się za całą. Dzielenie więc jednej strony tłumaczenia przysięgłego na pół strony obliczeniowej nie może mieć zastosowania w rozliczeniach bezpośrednio pomiędzy Zamawiającym jako instytucji publicznej a tłumaczem przysięgłym. Również z tego powodu poniższe zasady są bardziej fair:


poniedziałek, 10 marca 2014

Teksty pisane gotykiem

Czasami problem może stanowić sposób zapisu tekstu oryginalnego. Współczesne teksty przekazywane drogą elektroniczną lub papierową zapisywane są  z reguły w jednej z popularnych czcionek np. Times New Roman czy Arial. Czasami mogą być stosowane czcionki ozdobne, które jednak nie powinny stanowić problemu w odczycie. Jednak jedną z dawniej popularnych form zapisu jest tzw. pismo gotyckie w kilku odmianach: szwabacha, fraktura, rotunda czy bastarda.


Obecnie gotyckie odmiany kroju pisma stosowane są rzadko, gdyż dla niewprawionego czytelnika stanowiły by pewien problem. Tłumacz z wykształceniem filologicznym nie powinien mieć z nimi problemu, ale doświadczenie jest na pewno wskazane.
Niestety taki zapis jak powyżej implikuje inne niebezpieczeństwo, o którym Zamawiający nie wspomina. Chodzi mianowicie o fakt, że dawne kroje pisma stosowane były w minionych wiekach. Pół biedy jeżeli chodzi o teksty z przełomu XIX i XX wieku. Jeżeli jednak będą to np. starodruki to wówczas nawet tekst w języku ojczystym może stanowić wyzwanie dla niejednego tłumacza. Nie mówiąc o czasie tłumaczenia, który na pewno będzie dłuższy.

piątek, 14 lutego 2014

Przetarg multijęzykowy

Tłumaczenia na ile języków może dotyczyć przetarg? Oczywiście nie ma w tym zakresie żadnych ograniczeń. Bywa tak, że Zamawiający dzieli przetarg na kilka części np. według języków i dopuszcza możliwość wzięcia udziału tylko w wybranej części. Często jednak przetarg dotyczy tłumaczeń na wiele wybranych języków. W tej sytuacji trzeba mieć świadomość zapewnienia tłumaczenia również w językach rzadkich lub egzotycznych.


Zdarzyć się może, jak w przykładzie powyżej, że ani Zamawiający, ani tym bardziej Oferent nie wie do końca na jakie języki trzeba będzie realizować tłumaczenie. Jednak cenowe oszacowanie takiej oferty nie jest łatwe i może rodzić przykre niespodzianki w przyszłości.


Ale jak widać taką sytuację można potraktować bardziej uczciwie.